100 lat Polonii Bydgoszcz!

  • Administrator
  • 14 maja 2020

Jubileuszowe życzenia od prezesa Stowarzyszenia “Biało-Czerwone Pokolenie” – Łukasza Rybskiego.

 

Oto jest dzień, oto jest dzień, który dał nam Pan…

203 osoby na mszy, kilka pod trybuną składając kwiaty. Równe odstępy, maseczki na twarzach, pewna doza niepewności, czy aby partner stojący obok jest zdrowy.

Z drugiej strony, piękna wiosenna aura, słońce chylące się ku zachodowi, śpiew ptaków, gwar miasta, które na dobre wraca do życia.
W takiej scenerii przyszło nam świętować jubileusz stulecia klubu. Konia z rzędem temu, kto by przewidział taki obrót sprawy. Zastana sytuacja skłania do refleksji.

 

Stadion Polonii Bydgoszcz im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w dniu 14 maja 2020

 

Dla mnie Polonia to fenomen. Klub, który przez lata zmagał się o byt. Lata komunizmu i walka ze wszystkim, co burżuazyjne były pretekstem do likwidacji wielu ośrodków międzywojennych. Prawdopodobnie taki sam los czekał Polonię, ale…szczęście w nieszczęściu – dostaliśmy się pod “opiekę” resortowej Gwardii, która paradoksalnie zapewniła przetrwanie kosztem totalnego odejścia od celów i wartości, które przyświecały założycielom.

Drugi akcent w walce o byt, to rok “rozbioru” klubu na przełomie lat 2003/2004. Tamte wydarzenia skutkują do dziś. Prężnie rozwijający się ośrodek napotkał – jak większość – na ducha kapitalizmu. Dzikie lata 90. musiały wystawić rachunek. I to zrobiły. Wówczas dzielna postawa działaczy pozwoliła uratować sekcję żużlową oraz piłkarską.

I na koniec trzecie starcie. W mojej opinii stricte biznesowo-organizacyjne. Drużyna żużlowa ponosząc konsekwencje nieudolnych rządów znalazła się na dnie najniższej z lig (wyprzedzając jedynie Krosno). Piłkarze od lat balansują na przełomie IV i V ligi (odpowiednio piąty i szósty poziom rozgrywkowy), a stadionu brak. W Urzędzie Miasta pojawiają się pytania: dla kogo to utrzymywać, dla kogo budować? Wszak Polonia od dawna nie posiada bazy treningowej, która sprytnie została przekazana dla UKW. Takie były realia jeszcze kilka lat temu. Dziś powoli dajemy temu odpór, mam nadzieję, że skutecznie.

I właśnie w tym tkwi fenomen, o którym wspomniałem na początku. Pomimo wszelkich zawirowań,  w klubie zawsze byli i są ludzie, którzy w tylko sobie wiadomy sposób sprawiają, że on istnieje. Od 2016 roku pojawiły się trzy nowe sekcje, co prawda amatorskie, które stanowią nieoceniony kapitał ludzki i które dają nadzieję na lepszą przyszłość.

Taka jest ta nasza Polonia. Ale klub stanowią ludzie. I tylko od ludzi zależy jaki on będzie. Cieszmy się zatem, że doczekaliśmy dnia, który trwa i śmiało twórzmy rzeczywistość raz na zawsze zrywając kajdany męczeństwa i trudnej historii. Z poszanowaniem tradycji i wartości, ale dumnie naprzód! Bądźmy nowoczesnym podmiotem, wyznaczającym trendy nie tylko w skali lokalnej, regionalnej, ale i ogólnopolskiej. Bądźmy klubem, jakiego chcieli Edmund Szyc i Koledzy. Bo tylko w ten sposób wypełnimy Ich testament.

Polonio ma, w dniu setnej rocznicy powstania życzę Ci, abyś nadal cieszyła nas swoim blaskiem. Aby Twe imię budziło powszechny respekt, abyś była klubem w pełni profesjonalnym i aby rządzili Tobą ludzie w pełni oddani!

Z wyrazami głębokiego szacunku

Łukasz Rybski
Prezes Stowarzyszenia
“Biało-Czerwone Pokolenie”

 

Pierwszy, historyczny herb Polonii Bydgoszcz