Herb Polonii Bydgoszcz pod ochroną

  • Miłosz Kalaczyński
  • 3 lutego 2021
Po ponad rocznych staraniach Stowarzyszenia „Biało – Czerwone Pokolenie” udało się zastrzec jeden z najważniejszych symboli klubu z ponad stuletnią historią. Trójkątny herb Polonii jest już chroniony przed nadużywaniem.
Środowisko polonijne świętuje dzisiaj mały sukces. Po latach nieuporządkowanego korzystania z trójkątnego herbu, Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej objął ochroną prawną biało – czerwony symbol klubu.
Stowarzyszenie „Biało – Czerwone Pokolenie” pracę nad ochroną herbu rozpoczęło 16.12.2019 roku od wytypowania podmiotu, który mógłby ten proces poprowadzić. Padło na doświadczoną, lokalną kancelarię „Lech” z siedzibą w Bydgoszczy.
Uznano, że najbliższym spadkobiercą po BKS Polonia Bydgoszcz jest Klub Piłkarski Polonia Bydgoszcz, na rzecz którego rozpoczęto postępowanie o ochronę znaku, finansując w większości wielomiesięczny tok prac.
Podkreślić należy z całą stanowczością, iż w założeniu projekt nie służy antagonizowaniu polonijnych klubów i sekcji. Urząd Patentowy zastrzegł tak zwaną „bazę”, czyli trójkąt bez żadnych dodatków. Herb używany np. przez ŻKS Polonia Bydgoszcz ma dodatki, które odróżniają go od chronionego znaku, więc nikt z klubu żużlowego nie musi obawiać się konsekwencji wydanej decyzji.
Pierwszym etapem w pracach Stowarzyszenia „Biało – Czerwone Pokolenie” było uzyskanie pełnomocnictwa od Klubu Piłkarskiego Polonia Bydgoszcz. Drugą częścią było żmudne i czasochłonne gromadzenie dokumentacji, która zaowocowała otrzymaniem licencji warunkowej, by później stała się ona ochroną prawną – tłumaczy inicjator procesu zastrzeżenia herbu Damian Giża.
Ochrona prawna herbu, ma ostatecznie zapobiec próbom wrogiego przejęcia znaku, przez środowiska poza-polonijne, które już w przeszłości miały miejsce. Na tę chwilę Polonii nie grozi los np. klubu FC Steaua Bukareszt, która utraciła prawa do swoich barw i herbu. Założony w 1947 roku wojskowy klub, przegrał w procesie sądowym z rumuńskim Ministerstwem Obrony. Władze organu państwowego nie chciały utożsamiać się z ekscentrycznymi właścicielami klubu ze stolicy Rumunii i zdecydowały się na zastrzeżenie symboli klubowych.
Stowarzyszenie „Biało – Czerwone Pokolenie”