Kontry Krajny zatrzymały Polonię

  • Miłosz Kalaczyński
  • 20 maja 2021

Piłkarze Polonii ulegli w 29. kolejce klasy okręgowej Krajnie Sępólno Krajeńskie 3:1.

Poloniści podeszli do tego spotkania osłabieni brakiem Patryka Podolskiego Jakuba Kościechy oraz Mateusza Koreckiego, którzy pauzowali za przekroczony limit żółtych kartek.

Po pierwszym gwizdku arbitra, Polonia przejęła inicjatywę i dłużej utrzymywała się przy piłce. Niestety, nie przełożyło się to na stworzenie groźnych akcji.

Za to biało-czerwoni dostali kilka ostrzeżeń od graczy Krajny, po niebezpiecznych kontratakach. Maciejowi Kaczmarkowi dwa razy udało się uciec defensorom Polonii i stworzyć okazję sam na sam. Jednak Adrian Marciniak z pomocą wracających obrońców, dobrze strzegł bramki.

W 26. minucie goście po raz kolejny przechytrzyli graczy Polonii. Na prawej stronie wolną pozycję znalazł Bartosz Burkiewicz, po wypatrzeniu niekrytego Kaczmarka w polu karnym, zagrał do napastnika Krajny, który dokonał formalności, otwierając wynik spotkania.

Podrażnieniu gospodarze szukali szans na wyrównanie. Piłka po strzale Wiktora Dąbka trafiła w słupek. Chwilę później, po technicznym uderzeniu zza pola karnego Kamila Nytki, futbolówka przeleciała tuż obok konstrukcji bramki.

Druga połowa wyglądała podobnie. Znowu Polonia dużej przebywała przy piłce. Gospodarze wykreowali sobie kilka okazji na zmienię wyniku. W 62. minucie celne dośrodkowanie trafiło do Kacpra Czesińskiego, ale spudłował po strzale z woleja. Później w polu karnym gości do piłki dopadł Wiktor Dąbek. Skrzydłowy Polonii spokojnie wykończył akcję strzałem przy ziemi, i na boisku był już remis. Chwilę później Kacper Dyksa mógł wpisać się na listę strzelców, lecz próba przelobowania Kamila Brysia była nieudana.

Gdy wydawało się, że to poloniści będą naciskać, by objąć prowadzanie, w 71. minucie po błędzie obrońcy Polonii ruszyła kolejna kontra Krajny, zakończona golem Kamila Moska, dającym kolejne prowadzenie gości.

Polonia próbowała jeszcze wbić bramki. Kwadrans przed zakończeniem spotkania Dąbek zagrał dokładnie do wbiegającego Kacpra Dyksy, ale kolejna szansa nie została wykorzystana.

W doliczonym czasie gry goście zadali ostateczny cios. Po zamieszaniu w polu karnym, piłka została wycofana do Sławomira Suchomskiego, a ten podwyższył na 3:1 dla Krajny.

Okazję do poprawy biało-czerwoni będą mieli w najbliższą sobotę. Podopieczni Michała Stolarskiego zagrają na wyjeździe z Victorią Koronowo. Ekipa ta jest sąsiadem bydgoszczan w ligowej tabeli . Polonia z 43. punktami zajmuje ósme miejsce. Victoria zaś uzbierała do tej pory 46. oczek, co daje im siódme miejsce.

19 maja 2021, Stadion Miejski im. Józefa Piłsudskiego w Bydgoszczy, godz. 19:00

KP Polonia Bydgoszcz – Krajna Sępólno Krajeńskie 1:3 (0:1)

Bramki: Dąbek 67′ – Kaczmarek 28′, Mosek 72′, Suchomski 90+4′.

Polonia: 12. Adrian Marciniak (Br.), 5. Albert Maciejewski, 6. Artem Basistyi(65′ Radosław Kanik), 7. Kacper Czesiński, 8. Kamil Nytko(90′ Kacper Lewandowicz), 10. Wiktor Dąbek, 13. Robert Sawicki, 16. Maciej Plewiński(Kpt.), 18. Filip Tadych(76′ Michał Gręzicki), 19. Michał Grzegorek, 23. Jakub Koźbiał(60′ Kacper Dyksa).

Krajna: 22. Kamil Bryś (Br.), 2. Henryk Grajczyk(70′ Paweł Siekierka), 5. Gracjan Pędowski(45′ Bartosz Piechocki), 6. Mateusz Szydeł, 7. Maciej Kaczmarek, 8. Bartosz Burkiewicz, 9. Sławomir Suchomski, 10. Kamil Mosek, 17. Łukasz Kozina(Kpt.) 18. Mikołaj Szydeł, 19. Tomasz Kienast(81′ Bartłomiej Hermann.

Żółte kartki: Plewiński, Maciejewski, Basistyi – Pędowski, Burkiewicz.