Zwycięstwo i umocnienie na fotelu lidera!

  • Miłosz Kalaczyński
  • 19 października 2019

KP Polonia Bydgoszcz pokonała Elanę II Toruń 2:1 (1:1), pomimo tego, iż bydgoszczanie grali przez 36 minut w dziesiątkę. 

Przed rozpoczęciem tego spotkania, obie ekipy sąsiadowały ze sobą w tabeli na dwóch pierwszych pozycjach.

Już pierwszy strzał w meczu dał prowadzenie gościom. Po uderzeniu Nickolasa Kankowskiego wydawało się, że Piotr Świetlik nie będzie miał problemu ze obroną. Bramkarz Polonii próbował sparować piłkę, niestety ta niefortunnie wpadła do bramki.

Po utracie gola, biało-czerwoni zaczęli konstruować grę i tworzyć coraz więcej okazji, czego zwieńczeniem był atomowy strzał Sebastiana Packa zza pola karnego. Futbolówka odbiła się jeszcze od lewego słupka i wleciała do siatki.

Remis nie zaspokoił polonistów. W 35. minucie Łukasz Chruścicki przedryblował rywali i wbiegł w pole karne, gdzie został nieprzepisowo zatrzymany. Sędzia wskazał na wapno. Do piłki podszedł Rafał Kubacki. Pomocnik chciał zaskoczyć technicznym strzałem Michała Goździńskiego, ale młody golkiper Elany złapał piłkę.

Pięć minut po zmianie stron dośrodkowanie z rzutu wolnego wykonywał Łukasz Born. Piłka jak magnes zmierzała do Packa i bez przyjęcia z łatwością zdobył już 20 gola w sezonie. Przypomnę, że jest to XI kolejka.

Od 54. minuty w szeregi polonistów mógł zagościć niepokój. Po stracie posiadania przez Rafała Kubackiego, graczowi Elany otworzyła się droga do bramki. Kubacki chciał szybko naprawić swój błąd i zatrzymał swojego rywala ciągnąc go za koszulkę. Po tym incydencie sędzie pokazał czerwony kartonik doświadczonemu piłkarzowi. Od tej pory gospodarze musieli radzić sobie w dziesiątkę. Na to wydarzenie szybko zareagował Dariusz Porbes i wprowadził na boisko Filipa Tadycha.

W kolejnych minutach poloniści nie musieli heroicznie bronić się przed stratą bramki, a mieli nawet okazje do podwyższenia wyniku. Po dośrodkowaniu w 61. minucie piłka minęła zawodników w polu karnym i trafiła do Chruścickiego, ten oddał strzał przy krótki słupku, lecz golkiper wybronił nogami.

Kolejną próbę sprawności bramkarzowi zagwarantował Robert Sawicki. Po strzale z rzutu wolnego strzegący bramki Elany wyciągnął się jak struna i pewnie złapał piłkę. Trzecim golem powiało także po rzucie rożnym po którego wykonaniu Filip Twardowski mógł cieszyć się ze zdobycia gola, ale Jakub Rudnik wybił piłkę z przed linii bramkowej.

Zwycięstwo spowodowało, że Polonia uciekła rywalom, nie tylko Elanie, ale i Krajnie, która również przegrała swoje spotkanie. Kolejny mecz biało-czerwoni rozegrają w Jabłonowie Pomorskim z miejscowym Naprzodem.

19 października 2019, 15:00- Stadion Polonii im. Marszałka Józefa Piłsudskiego

KP Polonia Bydgoszcz-Elana II Toruń 2:1 (1:1)

Bramki: 17′, 50′ Pacek- 4′ Kankowski

Polonia: 25. Piotr Świetlik, 2. Vadym Hodlevskyi, 3. Kamil Błaszkiewicz, 5. Filip Twardowski, 6. Jakub Kościecha, 7. Rafał Kubacki, 9. Wiktor Dąbek, 13. Robert Sawicki(c), 19. Łukasz Chruścicki(Przemysław Januszewski), 22. Krystian Born, 34. Sebastian Pacek

Ławka rezerwowych: 1. Patryk Ajtner, 4. Marcin Gołata, 8. Adam Łotoszyński, 10. Przemysław Januszewski, 15. Michał Grzegorek, 18. Filip Tadych, 23. Jakub Koźbiał

Elana II: 1. Michał Goździński, 2. Oskar Nowak, 3. Paweł Karbowski, 4. Szymon Ćwikliński, 5. Jakub Jeziorski, 6. Szymon Pawłowski, 7. Nicolas Kankowski, 8. Paweł Jachno, 9. Przemysław Mycan, 10. Hubert Maciąg, 11. Konrad Jóźwicki

Ławka rezerwowych: Maksymilian Szmigiel, 13. Mikołaj Góralski, 14. Filip Licau, 15. Jakub Rudnik, 16. Krystian Rygielski, 17. Damian Talarek

 

Miłosz Kalaczyński